Dla kogo są wirtualne randki?

Żyjemy w takich czasach, gdzie Internet jest nieodłącznym elementem codziennego życia. A jeżeli Internet, to również wszelkiego rodzaju portale społecznościowe, w tym znane już wszystkim portale randkowe. Internet daje nam ogromne możliwości, również w kwestii umawiania się na wirtualne randki, które z czasem przekształcają się w spotkania w świecie rzeczywistym, kiedy to randki Warszawa są o niebo ciekawsze od spotkań w sieci. Odpowiadając na pytanie zadane w tytule, śmiało możemy powiedzieć że wirtualne randki internetowe są dla wszystkich.

Każdy ma prawo do miłości

Miejsce jakim jest portal randkowy nie narzuca swoim użytkownikom konkretnych zainteresowań, preferencji odnośnie wieku czy statutu społecznego. Nie zależnie od tego czy jesteśmy singlem, wdowcem czy zamężnym mężczyzną, czy preferujemy mężczyzn czy kobiety, mamy prawo do miłości. Nie zależnie od tego czy należymy do grupy osób 20+ czy też jesteśmy już po pięćdziesiątce, w serwisie randkowym znajdziemy osoby w podobnym wieku, z pokrewnymi zainteresowaniami. Być może na Ciebie również czeka przygoda życia, wystarczy tylko wyjść ze skorupy samotności. Dlatego nie warto dłużej się zastanawiać, rejestracja w takim serwisie jest darmowa i trwa zaledwie kilka minut, a miłość czeka za rogiem na każdego.

 

Samotność to problem singli.

Jako sposób na szczęście, radzi im się rejestrację w portalu randkowym i sprawa załatwiona. Znajdują sobie kogoś i już nie są samotni. Ale czy zawsze samotność wygląda właśnie w ten sposób?

W naturalny sposób związki traktujemy jako lek na samotność, ale w rzeczywistości bardzo często zdarza się, że ludzie tworzący silne, długotrwałe relacje czują się znacznie bardziej samotnie niż niejedna osoba, dla której szczyt interakcji międzyludzkich to nieczęsta randka online.

Co poszło nie tak?

Skąd bierze się samotność w związkach? Przede wszystkim z braku realizacji podstawowych potrzeb, dla których związki się zakłada. Bliskość nie może być tylko fizyczna. Gdyby tak to wyglądało, związki przestałyby istnieć, ponieważ poranna przejażdżka tramwajem czy metrem zaspokajałaby nasze potrzeby bliskości na kilka tygodni.

Najważniejsza w związkach jest bliskość emocjonalna, a ta czasami zanika. Niekiedy przez niedopasowanie dwóch osób, które powoli dryfują w przeciwnych kierunkach. Czasami z powodu jakiejś jednej kryzysowej sytuacji.

Nie ma bliskości, nie ma ciepła, nie można się zwierzyć, nie czujemy się doceniani i nikt się o nas nie troszczy. To jest właśnie prawdziwa samotność i niejednokrotnie powód depresji u młodych ludzi.